Po co nam gazeta o taxi?

Wielu będzie o to pytać. Ale my wiemy, że będzie potrzebna. Wiadomości wśród pracowników, kierowców oraz prezesów korporacji rozchodzą się w sieci poziomo, w zamkniętych grupach. To powoduje brak wspólnego postrzegania rzeczywistości i chaos. Taki chaos jest twórczy, ale mocno przeszkadza w zrozumieniu rzeczywistości. My będziemy opisywać to z perspektywy wykonawców usługi – taksówkarzy. Ale chcemy, aby swoje miejsce znalazł tu punkt widzenia przedsiębiorców oraz właścicieli korporacji, którzy są naszymi pośrednio – pracodawcami. Od razu chcemy zastrzec, że nie interesuje nas perspektywa organizatorów nielegalnych usług przewozowych. Ich opinie będą istotne tylko w kontekście poprawiania prawa i warunków pracy legalnych taksówkarzy.